<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Social media w firmach technologicznych (i nie tylko)</title>
	<atom:link href="http://www.imagineblog.pl/social-media-w-firmach-technologicznych-i-nie-tylko/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.imagineblog.pl/social-media-w-firmach-technologicznych-i-nie-tylko/</link>
	<description>Technologie internetowe bez tajemnic</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 Mar 2011 11:21:57 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Łukasz Pach</title>
		<link>http://www.imagineblog.pl/social-media-w-firmach-technologicznych-i-nie-tylko/comment-page-1/#comment-332</link>
		<dc:creator>Łukasz Pach</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 22:55:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.imagineblog.pl/?p=383#comment-332</guid>
		<description>Świetny artykuł. Sam stanąłem przed tym samym problemem. Blog, FB i newsletter. Bloga praktycznie w całości przerzuciliśmy na FB. Choć treści są krótsze, ludzie i tak chętniej je komentują niż na blogu. Newsletter jest, ale jeśli dla nas samych FB jest łatwiejsze, prostsze i cool :).... Sam nie raz zapisałem się na jakiś newsletter potem zaczynałem go ignorować i traktować jako spam. Jeśli sam tak robię, podejrzewam, że klienci również. FB daje wszystko to czego dotąd mi brakowało. Jest to świetne narzędzie do promocji, lepszej współpracy, budowania marki oraz wizerunku firmy, nie mówiąc o rozbudowanym systemie statystyk. Rok temu o FB ledwie słyszałem teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia. Kiedyś za podstawę każdego e biznesu uważałem newsletter, myliłem się jeśli Twojej strony nie ma na FB to tak jakby jej nie było. Ciekawe kiedy google wprowadzi nowy wskaźnik do pozycjonowania stron internetowych - wartość fanpage na FB ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł. Sam stanąłem przed tym samym problemem. Blog, FB i newsletter. Bloga praktycznie w całości przerzuciliśmy na FB. Choć treści są krótsze, ludzie i tak chętniej je komentują niż na blogu. Newsletter jest, ale jeśli dla nas samych FB jest łatwiejsze, prostsze i cool <img src='http://www.imagineblog.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> &#8230;. Sam nie raz zapisałem się na jakiś newsletter potem zaczynałem go ignorować i traktować jako spam. Jeśli sam tak robię, podejrzewam, że klienci również. FB daje wszystko to czego dotąd mi brakowało. Jest to świetne narzędzie do promocji, lepszej współpracy, budowania marki oraz wizerunku firmy, nie mówiąc o rozbudowanym systemie statystyk. Rok temu o FB ledwie słyszałem teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia. Kiedyś za podstawę każdego e biznesu uważałem newsletter, myliłem się jeśli Twojej strony nie ma na FB to tak jakby jej nie było. Ciekawe kiedy google wprowadzi nowy wskaźnik do pozycjonowania stron internetowych &#8211; wartość fanpage na FB <img src='http://www.imagineblog.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

