Imagine Blog - technologie internetowe bez tajemnic

Archiwum kategorii ‘Bez kategorii’

2012 powodów, by wybrać się na pizzę

Czwartek, styczeń 12th, 2012


To ważny miesiąc. W styczniu rozpoczyna się kolejny rok, w którym snujemy śmiałe plany o podbiciu kosmosu, rewolucji życiowej i podwojeniu koni mechanicznych we własnym aucie. W klimacie tego noworocznego optymizmu spotkaliśmy się wczoraj na kolejnej pizza-ntacji. Co prawda podbój wszechświata może jeszcze przed nami, ale i tak wieczór można zaliczyć do kosmicznie smakowitych. A konie też się pojawiły.

Tym razem pizzę upolowaliśmy w Portobello, klimatycznej restauracji włoskiej przy ulicy Szewskiej. Znakiem rozpoznawczym knajpy jest mały Fiat w witrynie i pyszności na talerzu, których mieliśmy okazję zasmakować. Ale do rzeczy!

Zaczęło się od Dojo. O bibliotece programistycznej, która pozwala na wydajniejsze wykorzystanie języka JavaScript, HTML i CSS opowiedział nam Piotrek Jura.  Dzięki jego prezentacji już wiemy, że Dojo pomaga w budowie jeszcze bardziej atrakcyjnych interfejsów użytkownika. A, że firmowe inferfejsy Empathy są już doskonałe, mogliśmy odetchnąć z ulgą i galopem przejść do tematu jeździeckiego.

Gombrowicz twierdził, że człowiek na koniu jest równie dziwaczny, jak szczur na kogucie, kura na wielbłądzie czy małpa na krowie. Na szczęście tej wizji nie podziela nasz empatyczny kolega Łukasz Babiarz, co więcej, w ciągu kilku minut zaraził miłością do koni wszelkiej maści cały zgromadzony przy pizzy team. Podczas, gdy pracownicy omawiali szczegóły wspólnego szusowania, na scenę wkroczył Michał Kraus.

I znów same dobre wieści. Nowe projekty, sporo medialnego szumu i wyjazd integracyjny w nagrodę, to skrót naszych noworocznych planów. 2012 zapowiada się zatem wyśmienicie. Też nie możecie się doczekać?

TechCamp – łączy ludzi z głową w chmurze

Środa, grudzień 14th, 2011

Pierwszy TechCamp już za nami. 2 grudnia w Krakowie było prawie jak u Hitchcocka – zaczęło się od trzęsienia ziemi a potem napięcie w chmurach tylko rosło. Na szczęście gromów nie odnotowano. Deszcz oklasków spadł za to zasłużenie na prelegentów, którzy rozprawili się z tematem Cloud Computingu z technologiczną precyzją.

Pierwszy na TechCampowej scenie pojawił się Tomasz Kopacz, ewangelista Microsoft, który od razu zdobył przychylność zgromadzonych w Fortach Kleparz uczestników. Okazało się, że chmura to nic innego jak gotowy przepis na dostęp do zasobów. Jak zapewniał Tomasz Kopacz o podobnej idei świat usłyszał już w 19 wieku, kiedy toczył się spór między Teslą a Edisonem o prąd przemienny. Historyczna wycieczka była tylko wstępem do niezwykłej podróży, jaką ekspert zafundował słuchaczom, wyjaśniając podejścia do aplikacji budowanych na Windows Azure. Co daje przedsiębiorcy cloud computing? Przede wszystkim czas. – Informatyka sama dla siebie nie ma sensu, jest podległa biznesowi. Analogicznie jest z chmurą. Ci, którzy decydują się powierzyć problem infrastruktury, oprogramowania oraz serwisu w ręce specjalistów, mogą skupić się wyłącznie na celach biznesowych – przekonywał Tomasz Kopacz.

Drugi z zaproszonych gości – Grzegorz Kochan reprezentujący Adtaily, opowiedział o tym, jak radzić sobie z awarią takich aplikacji, przywołując m.in. przykład Amazon.com. Jego istniejący od ponad dwóch lat startup, od początku działa w chmurze. Dlaczego? – Prostota, dostępność, skalowalność, niskie koszty i API – wyliczał ekspert Adtaily. Fakty i mity związane z technologią chmury zestawił natomiast kolejny prelegent, Tomasz Kozłowski z ServeCloud. Pomysłodawca pierwszej polskiej platformy cloud computingowej szybko rozprawił się z teorią, wedle której dane w chmurze są mniej bezpieczne niż na serwerze w biurze. Statystyki pokazują, że za ponad 90 proc. włamań do systemu firmy są odpowiedzialni jej pracownicy.

Całość eventu zamknął panel dyskusyjny „Jak nie znaleźć się w czarnej… chmurze?” prowadzony przez Krzysztofa Helaka z Profeo. Uczestnicy mieli wówczas okazję spierać się wspólnie o potencjał cloud computingu i sposoby programowania z nim związane. Czy chmura to nie jest tylko sposób na wyciągnięcie kasy od użytkowników? – Wręcz przeciwnie. To rozwiązanie dla osób, które mają świetny pomysł na biznes, ale brakuje im funduszy na infrastrukturę – przekonywał Jacek Kubiak z e24cloud. Bardziej ostrożne podejście prezentował w dyskusji Bartłomiej Rozkrut, CTO Empathy Internet Software House, który optował za racjonalnym wykorzystaniem cloud computingu. Jak przystało na barcamp, nielimitowana dawka wiedzy była rozdzielana szczodrze wraz z gwarancją świetnej zabawy i doskonałej pizzy, a burzliwe dyskusje w kuluarach trwały jeszcze długo po zakończeniu oficjalnej części wydarzenia.

Ominą Cię TechCamp#1? Kolejne spotkanie już 19 stycznia. Tym razem pod lupę ekspertów trafią użyteczne interfejsy graficzne. Organizatorem cyklu wydarzeń Techcamp jest Akademia Empathy.

Zend Framework 2 – Rewolucja na horyzoncie

Wtorek, listopad 29th, 2011

Deweloperzy pracujący nad rozwojem frameworka postawili duży nacisk na to by produkt, był bardziej spójny, dobrze udokumentowany, zwiększający produktywność i szybkość uruchamiania aplikacji. Zmiany oznaczają przełom.

Do pełnego zrozumienia rangi wprowadzanych modyfikacji, potrzebna jest podstawowa znajomość pierwszej wersji Zend Framework, wzorców projektowych i PHP 5.3. Prześledźmy je zatem wraz z wprowadzonymi zmianami.

Prosty i szybki proces nauki

Pierwszy krok jest najtrudniejszy. To stwierdzenie, dokładnie oddaje najczęściej napotykany problem, przez rozpoczynających przygodę z pierwszą wersją frameworka, programistów. Pomimo dobrej dokumentacji i dopracowania rozdziału „Quick Start”, programista napotyka na dodatkowe problemy związane z rozwojem aplikacji jak:

  1. Spójność. Dokumentacja opisuje jak korzystać z poszczególnych komponentów takich jak Zend_Cache, Zend_Translate, Zend_Form, itd. ale brakuje kompletnego przykładu, pokazującego jak połączyć istniejące komponenty, w bardziej złożonej i dynamicznie rozszerzanej o nowe funkcjonalności aplikacji.
  2. Niekonsekwencja API. Pierwsza wersja frameworka zawiera heplery, pluginy i filtry, niektóre z nich posiadają spójny interfejs a pozostałe już nie. Cześć z nich posiada niejawne metody tworzone poprzez __call(), które trudniej jest znaleźć w kodzie. Część z komponentów pozwala na konfigurację poprzez przekazanie array lub obiektu Zend_Config natomiast pozostałe wyłącznie array. Niektóre komponenty pozwalają na konfigurację camelCaseOption natomiast inne na underscore_separated.

Rozwiązanie, które deweloperzy zaproponowali jako remedium na powyższe problemy można przedstawić w kilku zwięzłych punktach:

  1. Stworzenie podręcznika demonstrującego kompletny cykl tworzenia aplikacji internetowej w ZF2.
  2. Udokumentowanie i przedstawienie wszystkich przypadku użycia dla każdego z komponentów
  3. Ujednolicenie interfejsów w całym obszarze frameworka, które nie tylko ułatwi proces nauki ale także zwiększy produktywność programisty poprzez eliminację dezorientacji wynikającej z niekonsekwencji w API.
  4. Standaryzacja mechanizmu konfiguracji – stworzenie nowego komponentu, który będzie odpowiedzialny przekazywanie i walidację danych.
  5. Przygotowanie sandbox ZF2, który umożliwia błyskawiczny start z frameworkiem.

Prostota w rozszerzaniu

Główną zaletą Zend Framework jest jego możliwość rozszerzania, przez dewelopera, o nowe komponenty czy funkcjonalności. Jednak mimo tego że w pierwszej wersji framework’a jest to relatywnie proste to istnieje kilka kluczowych przypadków, dla których taka możliwość jest bardzo utrudniona:

  1. Wykorzystanie Singleton’ów w wielu miejscach w aplikacji, bardzo komplikuje lub wręcz uniemożliwia rozszerzenie lub podmianę funkcjonalności. Przykładami takich komponentów to Zend_Controller_Front, Zend_Auth, Zend_Session.
  2. Częste użycie klas abstrakcyjnych zamiast interfejsów, powoduje rozszerzanie lub podmianę komponentów znacznie trudniejszym. Część z klas abstrakcyjnych jest już bardzo bogata w elementy, które w nowej funkcjonalności nie potrzebujemy, w konsekwencji podmieniony kod posiada dużą ilością zbędnych metod.
  3. Twarde zależności uniemożliwiają w wielu miejscach rozdzielenie funkcjonalności  lub jej podmianę na nową. Najlepszym przykładem jest Zend_View, który jest nierozłącznym składnikiem wielu komponentów np.: Zend_Controllerze_Action, Zend_Form przez co próba skorzystania z Smarty lub OPT zamiast standardowego systemu szablonów jest bardzo utrudniona.
  4. Brak możliwości rozszerzenia elementów, z których użytkownik mógłby wynieść wiele korzyści. Idealnym przykładem jest Zend_Db, który gdyby oferował możliwość rozszerzania o plugin’y mógłby zaoszczędzić pracy przy tworzeniu struktur drzewiastych, cachowania itp. a dodatkowo kod byłby wielokrotnego użytku.

Podstawowy plan działań jaki został obrany przez deweloperów by rozwiązać powyższe problemy, można streścić w kilku punktach:

  1. Identyfikacja kluczowych interfejsów dla komponentów i typowanie/rzutowanie do nich zamiast do klas abstrakcyjnych.
  2. Usunięcie singletonów gdzie tylko jest to możliwe, natomiast jeżeli nie jest to możliwe przenieść zachowanie do obiektów współpracujących (collaborating objects)
  3. Usunięcie twardych zależności na rzecz DI
  4. Określenie komponentów, które powinny pozwalać na rozszerzalność i współpracę z innymi obiektami.

Poprawiona wydajność

Szybkość działania pierwszej wersji frameworka, zachwycała tylko na początku (do wydania 1.5) a z każdą jego kolejną odsłoną szybkość stopniowo spadała. Developerzy, podejmując pracę nad drugą wersją frameworka, określili sobie za cel poprawę wydajności rzędu 200-300%.

Jako że jest już dostępne do testowania developerskie wydanie ZF2 to można stwierdzić iż separacja zależności i wykorzystanie na szeroką skalę dependency injection oraz lazy load przynosi spodziewane korzyści, ale to nie wszystko. Całkowicie został przebudowana modułowość i MVC. Teraz moduł jest elementem niezależnym od MVC. Moduł może korzystać z MVC i definiować własny bootstrap, routing i konfigurację. W dużych i różnorodnych projektach takie podejście do problemu może mieć ogromny wpływ na poprawę wydajności gdyż moduł będzie ładował tylko to co jest konieczne dla jego prawidłowego działania.

Kolejnym etapem w poprawie wydajności jest pomoc programiście w zdobyciu informacji o dobrych praktykach optymalizacyjnych. Developerzy chcą to osiągnąć poprzez stworzenie odpowiedniego działu w dokumentacji.

Rozwój i utrzymanie

Rosnąca popularność ZF niesie za sobą ogromną ilość zmian i nowych komponentów. Na chwilę obecną projekt składa się z 2 milionów linii kodu w tym 14 tysięcy linii testów jednostkowych. Nad jego rozwojem i spójnością czuwają trzy osoby z zespołu Zend’a i ogromna ilość programistów z całego świata zaangażowana w jego rozwój i tworząca nowe komponenty.

Projekt o takiej skali wymaga odpowiedniego podejścia do rozwoju i utrzymania. Jednym z rozwiązań mającym pomóc w tym zadaniu jest przejście z centralizowanego systemu kontroli wersji na rozproszony system kontroli wersji – GIT – jest on znany developerom, zapewnia możliwość weryfikacji i identyfikowania programistów współpracujących nad kodem, umożliwi łatwe łatanie i łączenie zmian dzięki czemu jest bardziej skutecznym narzędziem w prowadzeniu i utrzymywaniu projektu.

Kolejnym aspektem rozwoju jest integracja z projektami firm trzecich. Do tej pory taka integracja była nie lada wyzwaniem (wprowadzenie Zend_Application uprościło ten proces). Teraz developerzy zamierzają jasno i klarowne określić w jaki sposób biblioteki powinny być integrowane z ZF2 co zapewni dostęp do bardziej wszechstronnych rozwiązań dla użytkownika bez nakładu dodatkowej pracy.

Wzór wykorzystania PHP 5.3

PHP 5.3 wnosi do języka wiele nowości: przestrzenie nazw, funkcje anonimowe, late static binding, goto itd. dlatego jak najbardziej zrozumiałym jest podejście developerów do wykorzystania tego potencjału.

Można wyróżnić następujące etapy, które zostaną uwzględnione podczas re-factoringu kodu źródłowego frameworka:

  1. Migracja na przestrzenie nazw w celu zniwelowania kolizji w nazewnictwie z bibliotekami firm trzecich jak i kodu prywatnego użytkownika.
  2. Usunięcie wszystkich wywołań create_funciton() i zastąpienie go funkcjami anonimowymi.
  3. Identyfikacja kodu, który może skorzystać z nowości w PHP 5.3

Podsumowanie

Pierwsze szkice planu rozwoju drugiej odsłony frameworka jasno wskazywały że będziemy mieli do czynienia z ewolucją ukierunkowaną na wykorzystanie nowych możliwości PHP 5.3, aktualizację dokumentacji, poprawienie wydajności. Jednak z czasem obraz ten nabiera coraz to większej ostrości. Mimo, że na razie mamy do czynienia jeszcze z wydaniem alpha, to projekt w implementacji jest na tyle rewolucyjny w porównaniu do poprzedniej wersji frameworka, że przez moment zastanawiałem się, czy nie warty by zmienić jego nazwy. Osobiście podoba mi się kierunek rozwoju i z niecierpliwością czekam na pierwszą betę, która ma zostać wydana pomiędzy 17-20 października podczas trwania ZendCon 2011.

Gabriel Habryn

Słownik:

  • ZF – Zend Frameork
  • DI – Dependency Injection
  • MVC – Model View Controller

Linki:

Gabriel Habryn – Programista PHP w Empathy Internet Software House. Absolwent Zarządzania i Inżynierii Produkcji na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Wcześniej związany z firmą Promotor i Agencją Reklamową Propaganda. Prywatnie fan wykładów buddyjskiego guru OSHO, książek Paoliniego i cięższego brzmienia.

Internet ma się dobrze

Wtorek, listopad 15th, 2011

W wywiadzie, którego Jarosław Sobolewski udzielił naszemu magazynowi, Dyrektor Generalny IAB stwierdził, że targi dla branży internetowej to domena tylko największych rynków. Jednocześnie przekonywał, że Polska jest na takie wydarzenie gotowa. Miał rację. Pierwsze Targi Internet Poland zakończyły się sukcesem.

Impreza zorganizowana przez IAB Polska, zgromadziła najważniejszych graczy sektora internetowego w naszym kraju. Wśród tak elitarnego grona wystawców nie mogło zabraknąć Empathy Internet Software House. W dniach 8 do 9 listopada wyruszyliśmy zdobyć stolicę.

381630_10150350477871507_253221771506_8625496_1896163048_n

W położonej na warszawskiej Pradze Hali MT, urządziliśmy własną plażę, której od razu pozazdrościła nam konkurencja. Swoją prezentację miał okazję wygłosić Sebastian Błaszkiewicz, który nakreślił przybyłym na event szczegóły dotyczące oferty naszej marki. Mieliśmy też szansę uczestniczyć w rozdaniu nagród konkursu MIXX Awards 2011, który wyróżniał autorów najlepszych kampanii reklamowych w polskim Internecie. Dla nas osobiście najlepszą nagrodą była Państwa obecność. Wisienkę na trocie stanowiła przepyszna kawa od Polskapresse i antystresowy prezent markowany przez serwis Nazwa.pl.

W czasie Targów swoją premierę miał drugi numer magazynu Imagine. Nie możemy nie wspomnieć, że dzięki sprytowi naszej koleżanki Kai, trafił m.in. w ręce dziennikarskiego guru – Tomasza Lisa. Jeśli w czasie targów nurtowało go pytanie „Co z tym Internetem?”, spieszymy z podpowiedzią. Ma się dobrze.

Sono un italiano, un italiano vero

Czwartek, październik 20th, 2011

O ich miłości do jedzenia wiedzą wszyscy. Chyba nikt tak jak Włosi nie potrafi celebrować posiłku. Nikt poza ekipą Empathy rzecz jasna, znanej już ze swojej dzikiej pasji do pizzy. Niestety, tym razem spóźniliśmy się na lot czarterowy do Rzymu  i nie było nam dane udowodnić przewagi na rywalem. Na pocieszenie swoją Italię szybko odnaleźliśmy w Krakowie.

315613_10150320440951507_253221771506_8461788_34309571_n

I tak w ramach kolejnej już Pizza-ntacji, zespół Empathy znalazł się wczoraj w Bistro Italiano na krakowskim Kazimierzu. Restauracja prowadzona przez włoskiego kucharza – Silvano Sassi, od razu przypadła nam, wyrafinowanym smakoszom do gustu. Zanim jednak oddaliśmy się wyczekiwanej konsumpcji, na scenę wkroczyło trzech prelegentów. Pierwszy w kolejce był Tomek Młodawski, który wyjaśnił zgromadzonym mechanizm testowania funkcjonalności aplikacji. Drogi są trzy – manual, półautomat i automat. My z marketingu bez tłumaczenia wiemy, że w pokoju obok wszystko robicie jak z automatu. Kolejną prezentację, tym razem hobbistyczną, wygłosił Mariusz Bajorek. Nieobecni niech żałują – stracili w pełni darmową lekcję obstawiania zakładów bukmacherskich. My już w myślach przeliczamy zyski z zastosowania tej taktyki. Uprzejmie informujemy, że za poniesione straty Mariusz bierze totalną odpowiedzialność moralną.  Finansowe skutki trzeba będzie przełknąć w samotności lub z firmowymi kompanami. Ostatni tego wieczoru przed nami pojawił się Michał Kraus, który podsumował działania marketingowe firmy i przedstawił ambitne plany na najbliższe tygodnie. Jest na co czekać. Przed nami między innymi PHPcon, Web IT i Targi Internet Poland. Gwiazdą wieczoru okazał się Piotrek Przybyłkiewicz, który brawurowo zagrał pierwszoplanowe skrzypce w wywiadzie Mateusza Tułeckiego dla Mediafun. Ominął was ten fun? Film jest do obejrzenia na naszym profilu www.facebook.com/Empathy.Internet.Software.House. Zapraszamy!

E-nnovation prześwietla e-commerce

Wtorek, październik 18th, 2011

Był rozmach. Do Poznania zjechało około 700 uczestników, którzy wysłuchali ponad 20 prelekcji. Do tego gorące dyskusje w kuluarach, wywiady, błysk fleszy, diody, blichtr i piękne hostessy. Wszystko to w wersji English dodajmy. Co jeszcze zapamiętamy z drugiej edycji E-nnovation?

Poprzeczka, jaką postawili sobie organizatorzy była zawieszona wyjątkowo wysoko. Dokładniej mówiąc, gdzieś na poziomie Południka Greenwich, bo w czasie prelekcji dominował szlachetny język Szekspira. Tegoroczna konferencja miała pokazać całokształt trendów, jakie pojawiły się w ostatnim roku na internetowym rynku sprzedaży. Wśród prelegentów znalazły się takie osobistości jak Eric Ly z biznesowego serwisu społecznościowego LinkedIn, Jeff Taylor, założyciel i dyrektor zarządzający Monster.com czy Tara Hunt, CEO Buyosphere. Na sali zgromadzili się przedstawiciele znanych marek, inwestorzy, przedsiębiorcy i entuzjaści branży. Finezja i młodość stratupowców miały zagwarantować dużą dawkę entuzjazmu. Bańkę oczekiwań napompowano do granic możliwości.

To najpierw o plusach. Na początek trzeba przyznać, że strona organizacyjna imprezy przebiegała bez zarzutów. Już sama lokalizacja w centrum Poznania w połączeniu ze scenografią robiły wrażenie imprezy na najwyższym poziomie. Na bliskość Starego Browaru też nikt nie mógł narzekać, a na pewno ekipa Empathy. W takim anturażu można było przełknąć nawet nieco napuszoną atmosferę. Świetnym posunięciem było zaproszenie praktyków branży i to ze światowej czołówki. 45-minutowe prezentacje ułożone były w 3 grupy: Entuzjazm, Doświadczenie i Współpraca, które odbywały się równolegle. Nie było nam dane uczestniczyć we wszystkich prelekcjach (ah te konferencyjne imprezy!), ale kilka zrobiło na nas ewidentne wrażenie. W pierwszym dniu sympatię publiczności zyskał od razu twórca Monster.com. Wnioski z wprowadzenia własnego biznesu sprzedał w typowym amerykańskim stylu. Dodatkowo do wyrwania – a precyzyjnie mówiąc- wyrwania z jego ręki, było 100 dolarów. Charyzmatyczne podejście Taylora obudziło wszystkich zgromadzonych do tego stopnia, że w górę ochoczo unieśli nie tylko dłonie, ale i buty. Z drugiego dnia zapamiętamy wstęp naszego Dyrektora Zarządzającego – Tomka Wesołowskiego, który wyjątkowo entuzjastycznie wytłumaczył w sesji E-commerce Express, po co w biznesie potrzebna jest nam technologia. Ciekawym punktem agendy, była także prezentacja Michaela Sauera z FLIP4NEW o ReCommerce, czyli kupowaniu i sprzedawaniu używanych dóbr w sieci. Organizatorzy E-nnovation w myśl zasady – każdy tegoroczny event musi mieć konkurs dla startupów, zorganizowali swój i do tego postarali się o międzynarodową stawkę. Na scenie pojawiło się siedmiu finalistów, a wśród nich m.in. nowy system do zabezpieczania i wersjonowania plików (DocTrackr), narzędzie do synchronizacji rozproszonych projektów (Busy Flow), polski serwis ze statystykami młodych piłkarzy (u21.pl) oraz sieć scen balkonowych (BalconyTV).

Teraz trochę negatywów dla równowagi. Niestety,  trochę zwiodła nas ogólna merytoryka wystąpień prelegentów. Ciągłe słuchanie o „niezwykłym potencjale sektora”, potrzebie „koncentracji na celu”, czy rady w stylu „musisz odpowiednio wybrać współpracowników”, to nic nie wnoszące wytarte slogany, żeby nie powiedzieć zwyczajnie truizm. Startupową stawkę pokonał egipski portal SuperMama, zgarniając tym samym pulę 10 tys euro. Wygrał, dzięki świetnej prezentacji celów i chwalebnej idei niesienia edukacji parentingowej kobietom w krajach arabskich. Szkoda tylko, że nie spełniał podstawowego warunku innowacyjności.

Kiedy wrodzonemu czepialstwu daliśmy upust,  możemy przyznać z czystym sumieniem, że już czekamy na kolejną edycję z niecierpliwością. Do zobaczenia za rok!

E-nnovation – konkurs rozstrzygniety

Czwartek, październik 6th, 2011

Wczorajszy, szybki konkurs ogłoszony na naszym Facebook’u został zakończony.

Przypomnijmy zasady: pytaliśmy co jest niezbędne podczas dobrego, technologicznego Camp’u. Odpowiedzi było sporo, kilka naprawdę ciekawych więc nie było łatwo podjąć decyzję. Poza tym – musieliśmy się trzymać wyznaczonych zasad – konkurs miał być szybki, więc braliśmy pod uwagę te komentarze, które pojawiły się tylko wczoraj, do godziny 19:00.

Ponieważ spodobały nam się trzy odpowiedzi – zdecydowaliśmy się przyznać drugie i trzecie miejsce.

Wróćmy jednak do laureata. Subiektywnie najbardziej przypadł nam do gustu wpis o podstawowej zasadzie marketingowej 3P dokonany przez Joanne Cieluch, i to właśnie Ona wygrywa wejściówkę na e-nnovation.

Spodobały nam się również wpisy Cyryla Kwaśniewskiego oraz Jakuba Ślusarka. Te dwa komentarze postanowiliśmy uhonorować książkami wydawnictwa OnePress/Helion.

Zwycięzcom gratulujemy i prosimy o kontakt na adres e-mail: marketing@empathy.pl

Dzienniki roadshow’owe vol.1

Wtorek, wrzesień 20th, 2011

Koniec odliczania. Nie było jak w PKP. Pociąg zwany Roadshow wyruszył w trasę o czasie. Seminaria Akademii Empathy wystartowały wczoraj planowo z Krakowskiego Parku Technologicznego.

Nad Roadshow pracowaliśmy od dawna. Sukces majowych spotkań dodawał nam wiary w to, że ludzie z branży e-commerce chcą się spotykać, dyskutować i dzielić swoją wiedzą. Znaleźliśmy partnerów, prelegentów i miejsca dla naszego eventu. Na koniec pozostawało liczyć, że pojawią się też uczestnicy. Nie zawiedliście!

Branża pod lupą

Pierwsze seminaria E-commerce w Praktyce zgromadziły około 110 osób. Zaczęło się od drobnego zamieszania, ale szybko ogarnęliśmy organizacyjny chaos. Po krótkiej prelekcji na temat naszego gospodarza KPT, rozpoczęły się wykłady o tajnikach sprzedaży w sieci. Pierwsza przed uczestnikami zaprezentowała się charyzmatyczna przedstawicielka Trusted Shops – Anna Rak, z wykładem o zaufaniu. Okazało się, że w tym względzie statystyki plasują Polaków na szarym końcu europejskiego maratonu. Z najnowszych badań firmy Gemius wynika, że aż 58 proc. ankietowanych woli na własne oczy zobaczyć produkt, który ma zamiar kupić. Nasze obawy skupiają się głównie wokół problemu uczciwości sprzedawców. Co drugi ankietowany boi się, że dostanie inny produkt niż zamówił. Na szczęście, Pani Ania dała też przybyłym pakiet rad, jak ostatecznie przekonać do siebie klientów. Na drugi ogień poszedł Mariusz Janczak z Unizeto, który rozszerzył temat bezpieczeństwa e-commerce. Sporo uwagi poświęcił w nim certyfikatom SSL, czyli narzędziom zapewniającym ochronę witryn internetowych, które są też gwarantem zachowania poufności danych przesyłanych drogą elektroniczną. Następna w kolejności pojawiła się Marianna Poproch-Wesołowska, radca prawny i nasz zaprzyjaźniony ekspert od kruczków legislacyjnych Akademii Empathy. Mecenas opisała dobre praktyki i normy, których warto przestrzegać na wirtualnym rynku. Na koniec pierwszej części spotkania do transakcji on-line bez pośredników, próbowała przekonać Agnieszka Maj-Pelczar z Krakowskiej Izby Rozliczeniowej. I tak każdy, kto dotarł mógł się dowiedzieć, że PayByNet to najszybszy sposób płatności w Internecie, dzięki któremu zamówienie może zostać zrealizowane zaraz po zatwierdzeniu przelewu przez klient. Po przerwie kawowej, prelekcję rozpoczął Dyrektor Zarządzający Empathy – Tomasz Wesołowski. Nasz szef rozebrał na czynniki pierwsze temat dropshippingu, czyli sprzedaży internetowej, która polega na przeniesieniu procesu wysyłki towaru na dostawcę. Następny do akcji wkroczył ekspert od użyteczności Marcin Kręcioch. Specjalista Edisondy, pokazał jak za pomocą zmiany designu strony internetowej zwiększyć efektywność usług i skierować uwagę klientów we właściwe miejsce. Przy okazji ujawnił nieco szczegółów na temat eyetrackingu, czyli wykorzystaniu kamer na podczerwień i specjalistycznego oprogramowania do precyzyjnego śledzenia ruchy oczu badanego w trakcie wykonywania przez niego zadań. Tak się złożyło, że jednym z zaprezentowanych pozytywnych przykładów na layout był sklep Shopera, którego przedstawiciel pojawił się przed uczestnikami zaraz potem. W tej roli wystąpił Tomasz Tybon, który w skrócie wyjaśnił, kto powinien skorzystać z gotowego oprogramowania sklepu pudełkowego. Ostatni na roadshowową scenę wkroczył Krzysztof Bartnik, znany większości jako twórca e-komercyjnie.pl. Jego urokowi trudno się nie oprzeć. Tym razem zdobył publiczność praktycznymi wskazówkami na temat powiększenia zasięgu sprzedaży. I co, zaczęliście już pisać bloga?

Dziś Wrocław, potem Poznań, Gdańsk, Warszawa. Dołącz do nas!

Chyba nie ma sensu pisać ponownie, że warto przyjść na Roadshow. Krakowska publiczność nie przespała wykładów. Nikt nie przyszedł z przypadku, przymusu, czy dla darmowych ciastek. Pojawili się właściciele sklepów internetowych i ludzie związani z e-commercem, których te kwestie bezpośrednio dotyczą. A, że prelegenci spisali się na piątkę widać było po licznych pytaniach z sali i dyskusjach w kuluarach. To nas bardzo, ale to bardzo cieszy.

Pełna Aula

Piątek, wrzesień 9th, 2011

Nie mogło być inaczej. Aula Roadshow dotarła w końcu pod Wawel, gromadząc wczorajszego popołudnia prawdziwe tłumy. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek barcampowych, od 4 lat wspiera inicjatywy technologiczne w Warszawie. Tym razem organizatorzy cyklu zawędrowali na krakowski Mały Rynek, do klubu AlboTak. Na sali jak zwykle królowała merytoryczna dyskusja, fantazja młodości i klimat twórczy.

Pierwszy wśród prelegentów – Paweł Przybyszewski, przybliżył uczestnikom kwestię komercjalizacji i wyceny innowacyjnej technologii. Pod tak tajemniczo skonstruowanym tytułem krył się cały pakiet wskazówek dla młodych wynalazców i twórców, którzy chcą zdobyć inwestora i zabezpieczyć swoje interesy prawnie.

Na drugi ogień poszedł się Piotr Waglewski z tematem „Prawo autorskie i jego tajemnice”. Dzięki barwnej prezentacji i umiejętnościom retorycznym autora, mieliśmy okazję dowiedzieć się jak przepisy rozumieją kwestię utworu, dlaczego oryginalna plama piwa może być chroniona przez prawo, a zdjęcie wykonane przez szympansa już nie.

Ostatnim gościem Roadshow był Michał Kraus, który przybliżył uczestnikom nowatorskie projekty internetowe na rynku reklamowym. Pod lupę wziął nośnik reklamy zewnętrznej ECOLIGHT, czyli zupełnie innowacyjny billboard outdoorowy.

Każde z wystąpień rozpaliło dyskusję między prelegentami i widownią do czerwoności. W nagrodę za aktywność, przybili na Mały Rynek prócz zdrowej dawki informacji dostali od organizatorów smaczną pizzę.

Spotkaj się z Trusted Shops: darmowe podręczniki, kupony rabatowe i mini-audyty

Wtorek, wrzesień 6th, 2011

Darmowy podręcznik po prawie ecommerce Trusted Shops dla uczestników Akademii Empathy, kupony rabatowe oraz mini-audyty treści prawnych sklepu! Gorąco zachęcamy wszystkie osoby planujące udział w naszych seminariach do spotkania z ekipą Trusted Shops!

Darmowy mini audyt

Trusted Shops proponuje uczestnikom spotkań w Poznaniu, Gdańsku i Warszawie darmowy mini audyt sklepu internetowego. Podczas audytu będziecie mogli porozmawiać z ekspertami firmy, którzy na co dzień przeprowadzają certyfikacje sklepów internetowych.

Praktyczny podręcznik za wizytówkę

Za symboliczną wizytówkę będziecie również mogli otrzymać darmowy przewodnik po prawie ecommerce Trusted Shops – opracowaną przez ekspertów w dziedzinie handlu elektronicznego publikację, zawierającą  – obok zestawienia przepisów prawa – aż 39 przydatnych w praktyce wzorców tekstowych, w tym wzorzec regulaminu sklepu.

Specjalny rabat

Dla uczestników seminarium Trusted Shops przygotował również specjalny kupon rabatowy, dzięki któremu Twój sklep zostanie zwolniony z dwóch miesięcznych opłat abonamentowych przy zakupie dowolnego pakietu oferowanego przez Trusted Shops!

Umów spotkanie!

Jeśli jesteś zainteresowany spotkaniem z Trusted Shops, uprzejmie prosimy o przesłanie takiej informacji na adres: Anna.Soltan@trustedshops.com oraz podanie miasta, preferowanego dnia i godziny spotkania wraz z adresem URL sklepu. Prosimy też pamiętać o wymogu bezpłatnej rejestracji na stronie www.ecommerce.evenea.pl